Leszek Balcerowicz - po stanie wojennym

Dzieciństwo

Studia

Praca

Solidarność 1980-81

Po stanie wojennym

Okrągły Stół

"Plan Balcerowicza"

Pierwszy rok: 1990

Rząd Bieleckiego





 
Zbrojne rozprawienie się z olbrzymim ruchem społecznym, jakim była "Solidarność", pozbawiła złudzeń większość polskich intelektualistów. Balcerowicz nie zaprzestał jednak pracy naukowej.

Jesienią 1982 roku Balcerowicz obserwował antykomunistyczną manifestację na Starym Mieście i przypadkiem dostał się w obławę. Po zdarzeniu przesłał Kancelarii Sejmu list protestujący przeciwko szerokiemu stosowaniu przemocy:
"Wszystkich zatrzymanych poddano 'ścieżce zdrowia'. Na odcinku kilkunastu metrów między tylnymi drzwiami Nysy a wejściem do komendy ustawiło się kilku mężczyzn (część w mundurach milicyjnych, reszta w ubraniach cywilnych) i biło zatrzymanych pałką, pięścią lub kopało."

W kolegium prawnik Jan Kryński bez trudu udowodnił nieprawdziwość wszystkich zarzutów. Odroczono sprawę, zaś w drugiej instancji umorzono.

Po kilkutygodniowym okresie marazmu i "udania się na emigrację wewnętrzną" Balcerowicz reaktywował swoje seminarium w Instytucie Rozwoju Gospodarczego SGPiS. Wkrótce po wprowadzeniu stanu wojennego władze udowodniły, że deklaracje o reformie były jedynie propagandą. Obiecywano znieść reglamentację środków produkcji i dewiz do końca 1983 roku, ale już jesienią '83 znowelizowano ustawę, obiecując jedynie zmniejszanie zakresu tej reglamentacji. Zaś dwa lata później opublikowano wytyczne jak sprawniej reglamentować...

7 sierpnia 1984 roku przyszła na świat córka Balcerowicza - Anna.

Na początku lutego 1985 roku Balcerowicz wyjeżdża po raz kolejny do Sussex University w Brighton. Zajął się tam analizą osiągnięć jednego ze wschodnioazjatyckich tygrysów gospodarczych: Korei Południowej - gdzie w ciągu 24 lat produkt krajowy wzrósł 25-krotnie. W połowie lat 80-tych Balcerowicz był już dobrze znany zarówno polskim jak i zagranicznym ekonomistom. Seria wywiadów dla "Neue Zuericher Zeitung" udzielona przez dr Henryka Baka zaowocowała serią artykułów dotyczących polskiej gospodarki. Pozytywne opinie uzyskał również skrót "Raportu Balcerowicza", przetłumaczony w całości dwa lata później. Dzięki temu dostał propozycję startu w konkursie na stanowisko dożywotniego wykładowcy uniwersyteckiego w St. Gallen - z której nie skorzystał.

Wczesną jesienią 1988 roku Balcerowicz otrzymał stypendium fundacji im. Friedricha Eberta i wyjechał na kilka miesięcy do Marburga nad Lahnem, gdzie postanowił zapoznać się z tajnikami powojennych dokonań ojca niemieckiego cudu gospodarczego Ludwiga Erharda.

Następna strona > > >

 


Wirtualia.pl